„Nigdy nie zdradziłem szermierki ” – Rozmowa z Jackiem Gaworskim

Moim kolejnym gościem jest Jacek Gaworski. Jak sam mówi nigdy nie zdradził szermierki.

Zapraszam do czytania.

Jak zaczęła się pana przygoda z szermierką?

Był rok 1978, o tym, że zacząłem uprawiać szermierkę zadecydował przypadek. Chodziłem do czwartej klasy. Szkoła Podstawowa nr 85 przy ulicy Traugutta, do której uczęszczałem, wystartowała z pilotażowym programem dotyczącym szermierki o profilu floret. To była pierwsza we Wrocławiu klasa szermiercza, która działała pod patronatem klubu sportowego WKSz Kolejarz.

Czy próbował Pan sił w innych sportach?

Trenując szermierkę dużo czasu poświęca się treningowi ogólnorozwojowemu, czyli lekkoatletyka, piłka nożna, siatkowa, koszykówka.

Ale nigdy nie zdradziłem szermierki.

W którym momencie doszedł Pan do wniosku, że szermierka jest czymś więcej niż pasją i chce Pan wiązać z nią przyszłość?

Od kiedy zostałem powołany do Kadry Narodowej i mogłem reprezentować Polskę na planszach świata.

Jaki był Pana pierwszy sukces sportowy?

Mój pierwszy sukces to miejsce na podium w tzw. „Pierwszym Kroku Szermierczym”,  po roku trenowania szermierki.

W 2004 rozpoznano u Pana stwardnienie rozsiane. Jaka Była pierwsza myśl po diagnozie?

Cały czas myślałem, że to szybko minie, że dadzą mi jakieś leki, poleżę tydzień, góra dwa, w szpitalu, a później wrócę do normalnego życia. Byłem naiwny.

Ile trwało zanim Pan przyzwyczaił się do nowej rzeczywistości?

Nigdy nie przyzwyczaiłem się do tego, że jestem nieuleczalnie chory i niepełnosprawny. Po prostu robię wszystko by żyć.

Czy wtedy miał Pan myśli, żeby zrezygnować ze sportu? Nawet jeśli tak, nie doszło do tego dlaczego?

Kiedy zachorowałem na sm byłem w ciężkim stanie, nie chodziłem, nie mówiłem, wymagałem całodobowej opieki, karmienia , przewijania. O uprawianiu sportu nie było mowy. Ten stan trwał 6 lat. Ale dzięki bardzo kosztownemu leczeniu i intensywnej rehabilitacji, w 2010 wróciłem do szermierki, tylko tej na wózku. 

Czy dostrzega Pan różnice między szermierką uprawianą na siedząco a wcześniejszą?

Główne różnice to: błyskawiczne akcje, niemożność odejścia od przeciwnika poprzez unieruchomienie wózków na platformach.

Jak wyglądają przygotowania do startu w zawodach?

Przygotowania są niemal identyczne jak u zawodników pełnosprawnych.

Każdy start okazuje się być wyzwaniem, a może przychodzi Panu z łatwością?

Z moimi chorobami i niepełnosprawnością, każdy start jest wielkim wyzwaniem i poświęceniem.

Jakie jest Pana największe sportowe osiągnięcie?

Srebrny medal Igrzysk Paraolimpijskich, srebrny i brązowy medal Mistrzostw Europy, dwa brązowe medale Mistrzostw Świata, jestem 6 krotnym złotym medalistą Mistrzostw Polski, wielokrotnym medalistą Pucharów Świata.

Kiedy mogłoby się wydawać, że wychodzi pan na prostą W 2012 Kolejna diagnoza nowotwór mnogi rdzenia. Jaka była tym razem pierwsza myśl?

Powiedziałem: „Czemu nie. Jak spadać to z dużego konia, a nie z jakiegoś kucyka.”

Nie załamałem się, byłem już mocno uodporniony psychicznie. Jak zwykle ramię w ramię do walki z moją nową chorobą stanęły żona i córka. 

Mimo wszystkich niedogodności jest Pan aktywną osobą skąd Pan czerpie energie do działania?

Energię do działania dają mi dwie miłości mojego życia, żona i sport,

Czy ma Pan osobę, która jest dla Pana autorytetem?

Moim autorytetem jest moja żona.

Jakie są Pana najbliższe plany sportowe?

Zakwalifikować się na Igrzyska w Tokio 2020

Ma Pan przesłanie, którym mógłby się podzielić z czytelnikami?

-Staram się celebrować dany mi czas.

Każdy przeżyty dzień jest dla mnie zwycięstwem.

Choroby nauczyły mnie, by nie planować i starać się skupić na najbliższym czasie.

U zdrowych osób dni zlewają się w jedno, ja muszę się cieszyć z tego co mam, jakby to był pierwszy i zarazem ostatni dzień mojego życia.

                 „Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”

Dziękuję za poświęcony czas.

Również dziękuję.

14 Replies to “„Nigdy nie zdradziłem szermierki ” – Rozmowa z Jackiem Gaworskim”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *