O blogu

Od pierwszego tekstu do pasji  pisania

Odkąd pamiętam, w wolnych chwilach lubiłam zaszyć się w ciszy z kartką i długopisem. W tym czasie zazwyczaj zapisywałam własne przemyślenia. Nie pokazując oczywiście nikomu. Nawet najbliższym. Później na ich podstawie wymyślałam ciąg dalszy, tworząc różne historie.

Bardzo często się z nimi utożsamiałam lub za ich pomocą tworzyłam swój idealny świat. Odnajdowałam tam swoje niespełnione marzenia. W każdej takiej historii … chodziłam, nie potrzebowałam wózka.

Czy to właśnie dlatego tak bardzo lubiłam pisać te historie? Nie wiem, ale być może tak. W tamtym czasie to było największe marzenie. Jako mała wtedy jeszcze nieświadoma dziewczynka chciałam być jak pozostali.

Nie wszystko można ukryć –„myślałaś kiedyś o założeniu bloga?”

Mimo tego, że bardzo chciałam pisać tylko „do szuflady” nie wyszło. Pamiętam pierwsze ”poważne” opowiadanie, które odkryła koleżanka. Do dzisiaj nie wiem w jaki sposób.

„Bardzo dobrze piszesz może warto pomyśleć o tym na poważnie? Myślałaś o założeniu bloga?”. Szczerze mówiąc byłam bardzo zaskoczona. Nigdy nawet przez sekundę nie pomyślałam o tym. Niemal automatycznie włączyła mi się cała lista argumentów przeciw: „nigdy tego nie robiłam”, ,,czy ktoś w ogóle zajrzy na mój blog” , ,,na pewno są lepsi ode mnie” i wiele innych.

Nie lubię monotonii czyli o potrzebie działania

Mimo wózka nie lubię tkwić w miejscu. Potrzebuję czegoś do zrobienia. Dlatego też myśl o blogu skutecznie zagościła mi w głowie. W związku z tym zaczęłam szukać jak taki blog założyć .

W momencie kiedy znalazłam darmowy blog nie zastanawiałam się zbyt długo, po prostu założyłam. Początki były skromne, od czasu do czasu dodawałam wpisy i myślałam że to mi całkowicie wystarczy.

Niby wszystko było a czegoś brakowało

Był blog, stali czytelnicy, komentarze …. ale jednak w pewnym momencie uznałam, że czegoś mi brakuje. Przede wszystkim planowania, systematyczności i możliwości sprawdzenia się. Dodatkowo moja wiedza w kwestiach technicznych jest … zerowa. Potrzebowałam osób które orientują się w tym temacie choć troszkę bardziej niż ja. Udało się 🙂

Bogatsza o doświadczenia zaczynam od nowa

Myśląc blog od razu pojawia się słowo pasja. Możliwość dzielenia się z czytelnikami doświadczeniami i przeżyciami. Za jego pośrednictwem chciałabym pokazać że mimo nieco większych barier da się funkcjonować aktywnie. Czerpiąc z życia ile się da. Być może dla kogoś moje wpisy będą pomocne lub okażą się inspiracją do działania.