Jakie udogodnienia powinna mieć uczelnia przyjmująca niepełnosprawnych studentów?

Udogodnienia, czy warto?

Jeśli masz możliwość korzystania z pomocy bliskich lub przyjaciół ewentualnie jesteś Batmanem i stać Cię na własnego lokaja to świetnie i będzie Ci dużo łatwiej w pierwszych dniach studiowania.

Uważam jednak, że w życiu ogromną wartością jest niezależność 🙂 i mimo, iż własny lokaj i strój człowieka nietoperza brzmią kusząco, to warto sprawdzić jakie udogodnienia posiada Twoja uczelnia i gdzie trzeba się udać żeby móc z nich skorzystać.

Ja zaczynałam studia ponad dwa lata temu. W głowie przewijało mi się  pełno niewiadomych. Z resztą pisałam o tym w jednym z poprzednich wpisów 🙂 . Pomijając kwestie nowych ludzi, obowiązków, nowego etapu w życiu i tym podobnych była jeszcze jedna sprawa.  Mianowicie jak się dostać na zajęcia każdego dnia?

Z powodu korzystania z wózka samodzielne dotarcie byłoby dość skomplikowane, żeby nie powiedzieć nierealne, a udogodnienia dojazdu bardziej niż wskazane.

Od czego zacząć?

Po pierwsze głęboki oddech 🙂 Ja zaczęłam od prostej gry logicznej. Wyobraziłam sobie siebie w łóżku, dzwoni budzik, ja wstaję, szykuję się, i … muszę dojechać na uczelnię, wejść do budynku, przejechać korytarzem do sali, być na zajęciach, wyjść na przerwę, skorzystać z łazienki … i tak kawałek po kawałku podzieliłam sobie cały dzień na małe cząstki.

Wtedy zaczęłam przyglądać się każdej i piętrzyć problemy: jest zima, mama jest chora nie może pomóc … itd.

I wtedy mogłam stwierdzić czego dokładnie potrzebuje a z czym mogę sobie poradzić bez niczyjej pomocy.

Ważne więc były: transport na uczelnię i z powrotem, podjazdy, winda czy rozkład zajęć.

Transport

Każda uczelnia posiada komórkę odpowiedzialną za osoby z niepełnosprawnością. Bez względu na nazwę jest to organ odpowiedzialny właśnie za udogodnienia które może zaoferować uczelnia. W przypadku mojej uczelni jest to – Zespołu ds. Studentów Niepełnosprawnych (ul. Idziego Radziszewskiego 17/9 Lublin).

Po wizycie w tym miejscu dostałam wszelkie informacje na temat transportu, mogę więc zapewnić, że nie ma powodu do paniki i pracujące w takich punktach osoby w jasny sposób wyjaśnią i pokierują co należy zrobić 🙂

Zespół  ds. Studentów Niepełnosprawnych

Współpracuje ze studentami i doktorantami z niepełnosprawnościami oraz osobami doświadczającymi kryzysów zdrowia psychicznego. Prowadzi doradztwo i szkolenia z zakresu efektywnego uczenia się i wykorzystania czasu studiów.

Misją Zespołu jest:

  • integracja osób z niepełnosprawnościami ze środowiskiem akademickim,  wyrównanie szans edukacyjnych,
  • likwidowanie barier oraz przeciwdziałanie wykluczeniu,
  • dostosowanie procesu dydaktycznego do studentów/doktorantów o różnych potrzebach wynikających ze stanu zdrowia.

W czasie dyżurów udzielamy porady związanych ze studiowaniem oraz pomagamy rozwiązywać różne, indywidualne problemy. Wszystkim studentom zapewniamy dyskrecję i przyjemną atmosferę.

Zespół ds. Studentów Niepełnosprawnych UMCS jesteśmy dla Was

Jeśli pojawiły się pytania na które tutaj nie ma odpowiedzi polecam wybrać się do siedziby zespołu lub zadzwonić

Dom Studencki BABILON
ul. Radziszewskiego 17, pok. 9-10
20-036 Lublin
tel. (81) 537 58 90
e-mail: punkt@poczta.umcs.lublin.pl

Godziny konsultacji: poniedziałek – piątek w godz. 9.00-14.00

Bezpłatny transport

Kto może ubiegać się o  bezpłatny transport?

Student/Doktorant z niepełnosprawnością może korzystać z usług transportowych zapewnianych przez Uniwersytet, gdy jego niepełnosprawność uniemożliwia mu samodzielny dojazd i powrót z zajęć dydaktycznych.

Aby skorzystać z bezpłatnego transportu na zajęcia należy złożyć w siedzibie Zespołu ds. Obsługi Osób Niepełnosprawnych (Dom Studencki BABILON, ul. Radziszewskiego 17, pok. 9-10, dyżury: poniedziałek – piątek w godz. 9.00-14.00)

  • do wglądu orzeczenie o stopniu niepełnosprawności,
  • plan zajęć,
  • wypełniony formularz form wsparcia.

Winda i infrastruktura

W przypadku mojej uczelni nie ma problemu z windą i infrastrukturą (między innymi dlatego ją wybrałam). Mimo to część pomieszczeń pozostaje poza moim zasięgiem. Nie jest to żaden problem do puki plan zajęć uwzględnia moje potrzeby. Niestety zdarza się, że tak nie jest i wtedy zaczynają się w przenośni i dosłownie – schody.

Nie wszystkie piętra są dostępne windą i kiedy wypadają mi tam zajęcia wtedy muszę zgłaszać ten problem.

Tu dobra rada której ja musiałam się nauczyć 🙂 w przypadku rozwiązywania jakiegokolwiek problemu z uczelniami potrzebna jest Cierpliwość 🙂 Duuuuuużo cierpliwości.

W przypadku problemów z planem zajęć najczęściej wystarczy zgłoszenie i zmiana grupy na tę która ma zajęcia na odpowiednim piętrze. Czasem jednak taka opcja nie wchodzi w grę. Co wtedy?

Drogi są dwie. Po pierwsze rozmowa z wykładowcą. Bardzo często dostaję wtedy informację, że w takiej sytuacji jestem zwolniona z zajęć i mogę nie przychodzić. Obowiązuje mnie jednak normalne zaliczenie przedmiotu. Jeśli komuś pasuje takie rozwiązanie to nie ma problemu 🙂 Ja jednak nie po to składałam papiery na studia, żeby siedzieć w domu 🙂

Wtedy zaczyna się nieco żmudniejsze rozwiązanie które polega na systematycznych-upartych wizytach w dziekanacie oraz Zespole ds. SN.

UMCS udogodnienia oraz formy wsparcia

Tyle jeśli chodzi o wózkowiczów. Moja uczelnia dysponuje też innymi udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnościami. Jak wiadomo rodzaje niepełnosprawności i wynikające z ich powodu ograniczenia są bardzo zróżnicowane.Z ważniejszych pomocy należy wskazać:

  • pomoc asystenta
  • wypożyczalnia sprzętu

Jak skorzystać ze wsparcie asystenta?

Chcąc  otrzymać wsparcie asystenta należy postępować tak samo jak w przypadku ubiegania się o bezpłatny transport dostarczając:

  • kserokopię orzeczenia o stopniu niepełnosprawności,
  • plan zajęć wydrukowany ze strony internetowej UMCS,
  • tygodniowy plan pracy asystenta, przygotowany na formularzu, zgodnym z regulaminem.

Moje własne doświadczenia z udogodnieniami dostępnymi na uczelni

Korzystam z bezpłatnego transportu na zajęcia dydaktyczne. Z perspektywy czasu mogę ocenić, że transport jest w pełni dostosowany, odbiera mnie spod domu/uczelni specjalny bus. Bez względu na porę roku mogę korzystać z tego udogodnienia i muszę przyznać, że jest to rozwiązanie lepsze niż tułaczka autobusowa z pomocą mamy. Co do punktualności raczej nie narzekam. Pewnym mankamentem jest, iż co jakiś czas zdarza się, że kierowca myli miejsce z którego ma mnie odebrać i czeka pod domem kiedy jestem na uczelni lub odwrotnie.

Sprawa z asystentem nie wygląd już tak kolorowo. Na początku brzmiało to bardzo optymistycznie. Pomoc w dotarciu na zajęcia. Przemieszczanie się między budynkami. Jak to na studiach bywa zajęcia rozrzucone są po całym miasteczku akademickim. Pomoc w robieniu notatek. Nie będę ukrywać mam wolniejsze tempo pisania. Nie zawsze nadążam z zapisywaniem dyktowanego tekstu. Dlatego też nie odmówiłabym pomoc w tej kwestii.

Udałam się w tej sprawie do wcześniej wspomnianego Zespołu ds. SN. Szłam tam z przekonaniem, że pomogą taką osobę znaleźć. Niestety pomyliłam się. Pierwsze z pytań jakie usłyszałam brzmiało „Czy jest Pani w stanie samodzielnie znaleźć asystenta? „. Powiedziałam, że mogę spróbować. Poszukiwania zakończyły się całkowitą klapą. Patrząc na to po czasie uważam, że jest to nieuczciwe postępowanie względem osób które dopiero przychodzą na uczelnię. Każdy z nas musi przecież przejść etap bycia „świeżaczkiem „. Przyznacie, że nie znając nikogo w nowej szkole nie jest łatwo znaleźć kogoś kto będzie chciał być asystentem. Po tym epizodzie dalszej pomocy w tej kwestii nie dostałam. Nauczyłam się funkcjonować bez asystenta, jednak kosztowało mnie to sporo niedokończonych notatek i spóźnień na zajęcia. Pomoc asystenta przydała by się zwłaszcza w zimie.

Co do wypożyczalni sprzętu – w tej kwestii wiem niewiele. Nie miałam okazji z niej korzystać. Wiem natomiast, że istnieje możliwość skorzystania z takiego rodzaju wsparcia.Więcej informacji na ten temat TUTAJ.

Zrzeszenie Studentów Niepełnosprawnych „Alter Idem”

Poza organami uczelnianymi istnieją też rozmaite stowarzyszenia i koła studenckie których celem jest wspieranie osób z niepełnosprawnościami. Zrzeszenie Studentów Niepełnosprawnych „Alter Idem” jest organizacją studencką, która skupia na równych prawach studentów z niepełnosprawnościami i pełnosprawnych studentów UMCS. Głównym celem Zrzeszenia jest integracja studentów niepełnosprawnych ze środowiskiem akademickim oraz ich aktywizacja i rozwój osobisty.

Alter Idem udogodnienia
Alter Idem udogodnienia

Zrzeszenie we współpracy z Zespołem ds. Obsługi Osób Niepełnosprawnych organizuje wyjazdy na konferencje, wyjazdy integracyjne, zapewnia udział swoich członków w wydarzeniach kulturalnych oraz podejmuje działania ukierunkowane na znoszenie barier w środowisku akademickim. Co roku, w maju organizowany jest Piknik Integracyjny z okazji założenia Zrzeszenia.

Kontakt

Zrzeszenie Studentów Niepełnosprawnych „Alter Idem”
Dom Studencki Femina (parter)
ul. Mariana Langiewicza 20
20-400 Lublin
e-mail: zsnalteridem.umcs@gmail.com

Podsumowując

Udogodnienia bardzo się przydają i jeśli tylko uczelnia daje takie możliwości warto z nich korzystać. Wiele z nich pozwala na całkiem sprawne samodzielne funkcjonowanie, a w dużej mierze właśnie o rozwój i samodzielność chodzi w studiowaniu 🙂

Jakie są wasze doświadczenie z udogodnieniami dla osób z niepełnosprawnością? Jakie udogodnienia Wam są potrzebne? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach 😉

46 Replies to “Jakie udogodnienia powinna mieć uczelnia przyjmująca niepełnosprawnych studentów?”

  1. Z mojego punktu widzenia sprawnej osoby to najgorsze wydają mi się dojazdy/przemieszczanie się między budynkami. U mnie na studiach zdarzało się, że to było w obrębie całego miasta!
    Ale wiesz…. jak byś mogła być Batmanem to bądź lepiej Batmanem.

  2. Według mnie to wiele dobrego dałaby osobom niepełnosprawnym, możliwość odbycia wszystkich zajęć w jednym budynku, czy np. winda specjalnie do tego przystosowana, żeby była przestronna, z przyciskami ułożonymi na ich wysokości. Na uczelni powinno się bardziej zwracać uwagę na os niepełnosprawne, brać pod uwagę ich prośby.

  3. Pierwszy raz słyszę o asystencie, jednak myślę, że to dobra rzecz nie tylko dla osoby niepełnosprawnej ale i osoby zdrowej. Zawsze możesz poznać punkt widzenia osoby niepełnosprawnej i w tej sposób walczyć z krzywdzącymi go stereotypami.

  4. Zdecydowanie zajęcia języka angielskiego dla niesłyszących indywidualne oraz środki na wyjazdy na konferencje dla studentów z niepełnosprawnością. Dobrze jak sale mają pętlę indukcyjną i można zamówić dobrego speech to text.

    1. To przykre. Osoby z niepełnosprawnościami nie miały szansy rozwoju realizowania swoich pasji. Teraz jednak to ulega zmianie.

  5. Na moich uczelniach pomieszczenia były przygotowane dla osób niepełnosprawnych. Zajęcia z projektowania przestrzeni publicznej dla niepełnosprawnych również misosm

  6. O tyle to przykre, że coś, co np.w innych krajach powiedzmy wyżej rozwiniętych, jak się okazuje, jest normą, to u nas udogodnieniem. Np. taka winda i możliwość dotarcia do każdej sali. A nie każdy niestety ma tyle cierpliwości i mam koleżankę na wózku, którą kosztuje to wszystko dużo nerwów. Robi co może ale ja ją rozumiem bo widzę ileż razy ona nie ma może dostać się gdzieś, a też jest aktywna i naukowo i zawodowo. Pozdrawiam serdecznie

    1. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że są bardzo potrzebne. Pojawia się coraz więcej możliwości. Natomiast na wszystko trzeba czasu, a przede wszystkim cierpliwości:).

  7. W mojej szkole nie ma osób z niepełnosprawnością, ale na studiach z pewnością jest więcej dlatego fajnie że są takie udogodnienia. W końcu niepełnosprawność nie oznacza wyroku na zycie:)

  8. I to jest ważny wpis, który można wklejać i polecać w przeróżnych miejscach w Internecie. Studiowałem na UMCS. Mam nadzieję, że teraz jest o wiele lepiej niż kiedyś. Ważna sprawa, udogodnić można sobie studia poprzez niezawieranie znajomości z nieodpowiednimi (pasożytami) osobami… Ech. Pozdrawiam

    1. Dziękuję za miłe słowa, które padły na początku :). Co do zawierania znajomości nie zawsze jest to proste. Natomiast bardzo prawdziwe.

  9. Na UW (bo tam studiowałam) chwalono asystenta czy wspomniane sprzęty, natomiast całkowitą katastrofą są udogodnienia techniczne. Od czasów gdy zaczynałam studiować wiele w tej sprawie się zmieniło, ale jestem bardziej niż pewna, że do dzisiaj są całe wydziały do których dostanie się na wózku graniczy z cudem o ile ktoś Cię samodzielnie nie wniesie. Pamiętam jeszcze czasy kiedy np. Wydział Fizyki był w cudownym bardzo starym budynku na Hożej. Piękne było to miejsce, naprawdę, ale całkowicie niedostosowane do potrzeb osób na wózku. Były tam takie schody, na których nie dwie osoby mijały się tylko jeśli jedna plecami przylegała do ściany więc wózek był bez szans..
    Chciałabym jednak zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Wspomniałaś, że nie po to poszłaś na studia by siedzieć w domu. Chciałabym życzyć wszystkim niepełnosprawnym aby te słowa były dla nich motorem do działań. Takie gadanie prowadzących, że możesz nie chodzić na zajęcia, ale egzamin będzie Cię obowiązywał normalny… Ty masz PRAWO uczestniczyć w zajęciach jeśli tylko tego chcesz i spełniasz warunki wstępne. I to prawo POWINNO Ci zostać zapewnione. A wiele osób w takiej sytuacji zniechęca się, zgadza się na taki układ, a potem niestety egzamin okazuje się klapą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *